Do garnka wlewamy 4 łyżki oleju sezamowego, ocet balsamiczny oraz miód, mieszamy, a następnie zagotowujemy. Piersi z kurczaka myjemy i osuszamy. Aby mięso mocniej nasiąknęło smakiem marynaty, wkładamy je do gorącej marynaty, a po wystygnięciu wstawiamy na 6 godz. do lodówki.
Po wyjęciu z lodówki, piersi osuszamy na papierowym ręczniku, smarujemy odrobiną oliwy za pomocą małego pędzelka i w całości grillujemy.
W międzyczasie przygotowujemy sałatę: liście płuczemy i osuszamy, najlepiej w wirówce do sałaty (można także na papierowych
ręcznikach – ale delikatnie, bo sałata jest krucha).
Jeśli mamy odmiany o dużych liściach, możemy je potargać na mniejsze kawałki. Dodajemy przekrojone na pół pomidorki koktajlowe, polewamy oliwą, doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy.
Układamy na dużym talerzu, a na wierzchu układamy pokrojonego w plastry grillowanego kurczaka, którego przed podaniem skrapiamy olejem sezamowym i posypujemy sezamem, najlepiej świeżo uprażonym na suchej patelni – taki jest bowiem najbardziej aromatyczny.